Prawo rolne

Spóźniona ustawa / Beata Dąbrowska

(Tygodnik Poradnik Rolniczy, 2015 nr 6, s. VII – wkładka: „Polskie mleko”)

Producenci mleka będą mo­gli łatwiej sprzedawać i ku­pować kwoty mleczne. Stanie się tak dzięki przegłoso­wanej jednomyślnie w grudniu 2014 r. przez Sejm RP i w styczniu 2015 r. przez Senat nowelizacji ustawy o organizacji rynku mleka.

Zmienione przepisy mają pomóc producentom mleka w lepszym wyko­rzystaniu indywidualnych limi­tów oraz zmniejszeniu kar pła­conych za ich przekroczenie.

Pierwszą zasadniczą noweliza­cją jest zniesienie zakazu zbycia lub oddania w używanie całości lub części kwoty indywidual­nej w przypadku, gdy producent w okresie dwóch poprzednich lat otrzymał przydział kwoty z re­zerwy krajowej. Drugą zmianą jest zniesienie zasady o potrą­caniu 5% sprzedawanej kwoty mlecznej na rzecz krajowej re­zerwy. Jak dotąd przepisy stanowiły, że przy sprzedaży części swojej kwoty, 5% jej wielkości przechodziło do rezerwy krajo­wej. W praktyce oznaczało to, że jeśli hodowca bydła chciał sprze­dać na przykład 5000 kg mleka, to w rzeczywistości innym pro­ducentom mógł odsprzedać lub użyczyć tylko 4750 kg, bo 250 kg musiał przekazać do Agencji Rynku Rolnego, która rezerwą krajową zarządza.

Wejście w życie znowelizowanej ustawy sprawi, że rolnicy będą mogli łatwiej sprzedawać swoje niewykorzystane limity tym, którzy je przekraczają i nieznacznie większa będzie ich pula. W ubiegłym roku kwotowym, z tytułu 5% potrąceń do krajowej rezerwy trafiło blisko 10 mln kg mleka, co stanowi zaledwie 0,001% krajowej kwoty mlecznej. Zapisane w ustawie rozwiązania nie poprawią, więc znacząco bardzo trudnej sytuacji producentów mleka.

Oprac. Aleksandra Szymańska

 

Środki ochrony dobrze przechowane / Artur Godyń

(Sad Nowoczesny, 2014 nr 12, s.30-32)

Sposób magazynowania środków ochrony roślin może wpłynąć na ich skuteczność, dlatego warto zadbać o właściwe zabezpieczenie. Optymalna temperatura przechowywania powinna wynosić 5-250C. Preparaty w formie granulowanej i proszkowej o właściwościach higroskopowych dodatkowo należy chronić przed wilgocią.

Dyrektywa unijna 2009/129/WE w artykule 13 ust. 1 zawiera zapisy nakładające na państwa członkowskie UE obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych środków, aby przechowywanie pestycydów oraz wszystkie czynności związane z ich stosowaniem przez użytkowników nie stwarzały zagrożenia dla zdrowia człowieka i stanu środowiska. Innym aktem prawnym określającym sposób postępowania przy składowaniu preparatów chemicznych stosowanych w rolnictwie oraz zawierającym wymagania dotyczące miejsc do tego celu przeznaczonych jest Rozporządzenie MRiRW z 22 maja 2013 roku (Dz. U. z 2013 r. poz.625). Ponieważ prawo nie wskazuje jednoznacznie, a jaki sposób powinno się realizować zapisy rozporządzenia w gospodarstwie, warto sięgnąć po inne zalecenia, jak chociażby Kodeks Dobrej Praktyki Organizacji Ochrony Roślin opracowany przez specjalistów z tej dziedziny.

Na bezpieczne magazynowanie środków ochrony roślin składają się trzy podstawowe elementy: specjalnie wyposażone pomieszczenie, znajomość i przestrzeganie podstawowych zasad w tym zakresie oraz umiejętność właściwego postępowania w sytuacjach awaryjnych.

Miejsca przechowywania pestycydów powinny być umieszczone w bezpiecznej odległości od terenów podatnych na pożar i wrażliwych na skażenia chemiczne, zwłaszcza cieków, zbiorników i ujęć wody. Należy je odpowiednio zabezpieczyć przed dostępem osób nieupoważnionych, a zwłaszcza dzieci. Konieczne jest również wywieszenie w widocznym miejscu instrukcji poprawnego postępowania z środkami ochrony roślin, listy telefonów alarmowych oraz wyjaśnień dotyczących umieszczonych na opakowaniach znaków ostrzegawczych i symboli.

Jeśli w gospodarstwie brakuje specjalnie wydzielonego pomieszczenia, w którym mogą być składowane pestycydy, rolę magazynu może spełniać zamykana na klucz szafa z nienasiąkliwego i ognioodpornego materiału. W każdym magazynie powinny znajdować się środki do likwidacji skutków ewentualnych skażeń.

 

Oprac. Joanna Radziewicz

 

Co skontroluje inspektor / Marek Kalinowski

(Tygodnik Poradnik Rolniczy, 2015 nr 1(554), s.13)

Obowiązek stosowania zasad integrowanej ochrony roślin począwszy od 1 stycznia 2014 roku wynika z postanowień art. 14 dyrektywy 2009/128/WE oraz rozporządzenia nr 1107/2009. W Polsce uregulowane zostało przepisami ustawy z 8 marca 2013 roku o środkach ochrony roślin (Dz. U. poz. 455) oraz rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 18 kwietnia 2013 roku w sprawie wymagań integrowanej ochrony roślin (Dz. U. poz. 505).

Po rocznym okresie przejściowym od 1 stycznia 2015 roku przestrzeganie zasad integrowanej ochrony roślin będzie oceniane na podstawie tzw. listy kontrolnej przez inspektorów z Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, którzy będą brali pod uwagę przede wszystkim notatki rolnika dokumentujące ewidencję zabiegów środkami ochrony roślin. Sporządzane przez nich wykazy powinny być przechowywane przez okres 3 lat.

Priorytetowe w integrowanej ochronie roślin jest stosowanie w pierwszej kolejności wszystkich niechemicznych metod ochrony. Każda użyta technika musi być jak najbardziej bezpieczna dla środowiska, możliwa do zastosowania, a przede wszystkim uzasadniona ekonomicznie. Wykorzystanie ochrony chemicznej powinno być ograniczone do niezbędnego minimum, oparte na realnej ocenie zagrożenia, wspartej wiedzą o biologii patogenu, progach ekonomicznej szkodliwości oraz wspomagane tzw. systemami decyzyjnymi.

 

Oprac. Joanna Radziewicz

 

Co po zniesieniu zakazu uboju rytualnego?

(Tygodnik Poradnik Rolniczy, 2015 nr 1(554), s.4)

Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego opublikowanym w Dzienniku Ustaw 12 grudnia 2014 roku na terytorium Polski w rzeźniach dopuszczalne jest wykonywanie uboju według szczegółowych metod określanych przez wierzenia i obrzędy religijne, co wiąże się z unieważnieniem części art. 34 ustawy o ochronie zwierząt.

Od 12 grudnia 2014 roku uśmiercanie zwierząt w naszym kraju odbywa się w oparciu o unijne rozporządzenie WE 1099/2009 z dnia 24 września 2009 roku, które dopuszcza możliwość zabijania zwierząt według obrzędów religijnych. Dla polskich przetwórców bydła mięsnego oznacza to możliwość wznowienia eksportu mięsa na potrzeby grup wyznaniowych.

 

Oprac. Joanna Radziewicz

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to Twitter