Polskie stroje ludowe cz.2

Strój kaszubski

 

Codziennym męskim nakryciem głowy była muca (skórzana czapka z nausznikami), natomiast w świąteczne dni zakładano filcowe kapelusze z wąskim rondem i wysoką główką. Lniane koszule miały krój przyramkowy, wykładany kołnierzyk i rękawy z wąskim mankietem. Młodzi mężczyźni nosili jasne, zaś starsi ciemne kamizelki (liwki), uszyte z gładkich, pasiastych bądź wzorzystych tkanin. Węps to kaftan wykonany z tkanin samodziałowych w kolorze ciemnozielonym lub granatowym, noszony głównie przez młodzież. Sukmana miała sześć kontrafałd, zaś jej kołnierz, klapy i wyłogi przy rękawach były najczęściej obszyte czerwonym suknem. Rodzaj noszonych spodni był uzależniony od stopnia zamożności. W dni świąteczne bogaci gospodarze zakładali spodnie skórzane, a biedniejsi wykonane z wełnianych samodziałów. Najpopularniejszym obuwiem odświętnym były skorznie, uszyte z surowej skóry, zawsze wypolerowane i błyszczące, świadczące o pozycji społecznej. Do pracy w chłodniejsze dni zakładano korki, buty o drewnianej podeszwie i skórzanym wierzchu.

Kobiece nakrycia głowy były uzależnione od stanu cywilnego. Chustka mogła być noszona zarówno przez panny, jak i mężatki, wianek zakładały tylko panny, zaś czepek jedynie mężatki. Niewiasty miały do wyboru dwa rodzaje lnianych koszul o kroju przyramkowym., z długim i krótkim rękawem. Oba typy miały przy szyi stojący kołnierzyk, który był zawiązywany wąskimi, czerwonymi tasiemkami. Koszule z długimi rękawami dziewczęta zakładały najczęściej do gładkiego gorsetu. W chłodniejsze dni odziewały się w kaftany, które szyto z aksamitu i innych kosztownych tkanin. Nosiły zawsze dwie spódnice, wierzchnią (suknię) i spodnią, spełniającą rolę halki. Dla panien były one zazwyczaj niebieskie, zaś dla starszych kobiet brązowe lub granatowe. Nieodłącznym elementem stroju były zapaski (szertuchy). W dni świąteczne kobiety nosiły jedwabne zapaski w kolorze zielonym lub modrym, na co dzień płócienne, zaś dziewczęta szertuchy z białego płótna. Odświętne obuwie stanowiły sznurowane, sięgające kostek trzewiki, w dni powszednie chodzono boso lub w korkach. Silnie rozwinięte na Kaszubach bursztyniarstwo powodowało, że ozdoby (kolczyki, broszki, naszyjniki, różańce) były najczęściej wykonane właśnie z tego kruszcu.

 

Strój dolnośląski

 

Podstawową przyczyną zaniku tradycyjnego stroju ludowego na Dolnym Śląsku była postępująca na tym terenie urbanizacja. Rozwój lokalnego przemysłu pociągał za sobą noszenie ubiorów odpowiadających modzie mieszczańskiej. Nie bez znaczenia był też fakt, że w nowo tworzącym się społeczeństwie kapitalistycznym kupowanie drogich strojów uważano za zbędne zamrażanie kapitału.

Bardzo starym męskim nakryciem głowy były wysokie, granatowe rogatywki. Poza tym noszono cylindry oraz czarne kapelusze. Obowiązywały białe lniane koszule zapinane na guziki, z wysokim, wykładanym kołnierzem. Mężczyźni wiązali na koszuli płócienną lub jedwabną chustkę, która okalała szyję i opadała na pierś. Kamizele nie stanowiły samodzielnego elementu odzieży, lecz zakładano je pod kabatki i żupany. Były one lekko dopasowane do figury, sięgały talii lub bioder i posiadały kołnierzyk z klapkami. Ich przód był wykonany z wysokiej jakości, wełnianych lub jedwabnych tkanin, natomiast na plecy używano gorszych gatunkowo materiałów. Jedno- lub dwurzędowe kamizelki stanowiły najefektowniejszy element stroju męskiego. Świątecznym okryciem wierzchnim był, zakładany na kamizelkę, żupan. W powszechnym użyciu były dwa rodzaje spodni. Długie, z wiązaniem w okolicy kostki noszono wpuszczone w buty z cholewami, a do krótkich, sięgających poniżej kolan, zakładano białe pończochy z wzorem na zewnętrznej stronie i płytkie czarne skórzane półbuty zapinane na klamerkę. Długie spodnie były szyte najczęściej z czarnego lub granatowego sukna oraz z żółtej irchy, natomiast na wykonanie krótkich przeznaczano przede wszystkim tkaniny wełniane.

W stroju kobiecym najbardziej charakterystyczne i najcenniejsze były czepce. Szyto je  z jednego kawałka tkaniny o kształcie zbliżonym do trójkąta z łukowato wyciętą podstawą. W części okalającej twarz były one obszyte białą koronką. Z tyłu przypinano uformowaną w kokardę sześciocentymetrową jedwabną wstążkę, której końce opadały na plecy. Niewiele wiadomo o noszonych przez kobiety koszulach. Najprawdopodobniej były one wykonane z cienkich lnianych tkanin koloru białego, miały bufiaste sięgające do łokcia rękawy i kołnierzyk-kryzkę. Szerokie spódnice sięgały, co najwyżej do połowy łydek i były uszyte z kwiecistych, pasiastych bądź gładkich tkanin. Zapaski do stroju codziennego szyto z jednolitych lub wzorzystych płócien bawełnianych, natomiast odświętne z białego jedwabiu lub batystu, wzbogaconego haftami z motywami kwiatowymi. Wszystkie zapaski były długie i szerokie i osłaniały prawie całą spódnicę. Do stroju świątecznego zakładano białe, batystowe chustki, które zdobił taki sam haft, jak ten wyszywany na białych zapaskach. Powszechnie obowiązującym obuwiem były płytkie czółenka, do których kobiety zakładały niebieskie lub białe pończochy.

 

 

Strój biskupiański

 

Męski strój biskupiański składał się z czarnego pilśniowego kapelusza, koszuli z dopinanym kołnierzykiem, czarnej kamizelki, amarantowej jaki, spodni o kroju bryczesowym i czarnych butów o sztywnej cholewie. Nakrycia głowy były uzależnione od pory roku i obowiązującej mody. Zimą mężczyźni nosili czapki przypominające krojem rogatywkę oraz stożkowate futrzane czapki. Różne były też kapelusze. Za najstarsze uważa się te z dużym rondem i półkolistą główką, natomiast od okresu międzywojennego powszechne staje się noszenie kapelusza pilśniowego z niewielkim rondem. Koszule miały krój przyramkowy i były uszyte z bawełny bądź barchanu. Ich przody miały głębokie rozcięcia, natomiast rękawy z zapinanym na guzik mankietem były proste. Do odświętnych koszul dopinany był kołnierzyk z białego płótna. Kamizelka, jako okrycie wierzchnie, noszona była jedynie w domu, a wychodząc na zewnątrz mężczyzna zakładał na nią kaftan. Miał on proste przody skrojone z częścią pleców, wcięcie w talii, proste rękawy z mankietem i wykładany kołnierzyk z klapkami.

Strój kobiecy był bardzo zróżnicowany. Różne jego warianty noszono w zależności od wieku, stanu cywilnego, pory roku czy okoliczności. Powszechnie używanym nakryciem głowy, zarówno dla panien, jak i mężatek były chustki. Różniły się one kolorystyką i surowcem, z którego zostały wykonane. Kopki, czyli tiulowe czepki wiązane pod brodą, zakładano od święta. Ich ostateczny wygląd zależał od wieku noszącej go kobiety. Koszule miały krój przyramkowy i były szyte z lnianych lub bawełnianych tkanin fabrycznych. Zwykle sięgały do kolan, nie posiadały kołnierzyka, a ich rękawy były wszyte w mankiet. Zdobienie ograniczało się do kilku rzędów stebnówki oraz falbanki przy mankiecie. Kryzki stanowiły kołnierzyk koszuli kobiecej. Były wykonane z pasa pomarszczonego tiulu wszytego w płócienną oszewkę i wykończone białym, płaskim haftem o motywach roślinnych. Spódnica składała się z czterech kawałków materiału, jej dół był ozdobiony zakładkami, od strony wewnętrznej podszyta była pasem innej tkaniny, natomiast krawędź wzmacniała szczoteczka. Jednocześnie nosiło się po kilka spódnic. W okresie zimowym spódnice znajdujące się pod spodem szyto z grubych wełnianych tkanin, zaś letnie, pełniące rolę halek z białej, mocno krochmalonej bawełny. Już od początku XX wieku zapaski Biskupianek stawały się coraz mniejsze. W latach pięćdziesiątych przysłaniały one już tylko przód. Pomimo to stanowiły nieodzowny element kobiecego stroju, dlatego posiadano ich wiele. Te odświętne były wykonane z jedwabiu lub atłasu. Zapaski panieńskie były przyozdobione koronką, zaś noszone przez mężatki – falbankami i zaszewkami. Jaczka to kobiecy kaftan, wykonany, w zależności od pory roku, z cieńszych bądź grubszych materiałów. Od święta noszono białe niciane, natomiast w późniejszym okresie jedwabne pończochy. Najbardziej powszechnym obuwiem były czarne, długie, skórzane trzewiki, sznurowane czarną lub kolorową tasiemką. Biżuteria noszona w tym regionie była szczególnie bogata. Na początku XX wieku weszły w modę naszyjniki z prawdziwego korala, które dziewczęta otrzymywały przed zamążpójściem.

 

 

Strój podhalański

 

W porównaniu z ubiorem kobiecym męski strój podhalański zachował znacznie więcej cech archaicznych Odzież odświętna noszona przez panów przetrwała w stosunkowo mało zmienionej formie, zarówno pod kątem kroju, jak i stosowanego materiału. Od drugiej połowy XIX wieku mężczyźni nosili charakterystyczny czarny filcowy kapelusz z wąskim rondem i wypukłą główką, którą pierwotnie otaczał metalowy łańcuszek, zastąpiony później przez małe muszelki. Na przełomie XIX i XX wieku w powszechnym użyciu były lniane koszule o kroju przyramkowym. Miały one prosty wykładany kołnierzyk i wąskie mankiety. Najczęściej pozbawione były ozdób, niekiedy zdobił je prosty haft. Najbardziej rozpoznawalnym elementem stroju podhalańskiego były spodnie. Szyto je z białego sukna, miały wąskie nogawki i dwa rozcięcia w pasie (przypory). Początkowo były pozbawione jakichkolwiek ozdób i dopiero w drugiej połowie XIX wieku nastała moda na wzbogacenie ich wyglądu, najpierw czarnymi lub granatowymi oblamkami, a później także obszyciami przy przyporach lub dodatkowymi wyszyciami w formie czarnych i czerwonych motywów. Na początku XX wieku zaczęto używać bardziej rozbudowanych haftów i powszechne stało się wyszywanie motywu zwanego parzenicą. Została też wzbogacona gama kolorystyczna używanych nici. Męskim okryciem wierzchnim były uszyte z baraniego futra kamizelki (serdaki) i sukienne cuchy. Serdaki szyto ze skór o białym, czarnym lub popielatym włosie. Strona bezwłosa była farbowana na brązowo, a przody i dół lamowano pasami czarnego futra. Szwy i krawędzie były przyozdobione różnorodnymi kolorowymi wyszyciami. Białe cuchy były raczej odzieżą codzienną, od święta nosili je juhasi. Cuchy czarne szyte z brązowej tkaniny były uroczystym strojem zamożnych gazdów i baców. Ich zapięcie stanowił metalowy łańcuszek, skórzany rzemyk lub czerwona wstążka. Cuchy czarne sięgały do kolan i były przyozdobione cienkimi paseczkami czerwonego sukna, natomiast cuchy białe początkowo były pozbawione jakichkolwiek upiększeń i dopiero od połowy XIX wieku zaczęto je lamować wełnianymi sznureczkami, a później pasami zielonego sukna. Na Podhalu noszono trzy rodzaje pasów: wąski rzemienny bez ozdób, nieco szerszy z ozdobami i szeroki opasek zwany bacowskim lub zbójnickim. Wśród obuwia dominowały kierpce. W stroju męskim występowało wiele elementów dekoracyjnych i użytkowych sporządzonych z metalu, jak mosiężne, bogato zdobione spinki do koszul, na których mocowano długie łańcuszki, a niekiedy i przekolec, służący do czyszczenia fajki. Uzupełnieniem stroju męskiego była użytkowa, ozdobna lub świąteczna ciupaga oraz nóż z drewnianym trzonkiem.

W przeciwieństwie do stroju męskiego, podhalański strój kobiecy łatwo ulegał modom i rozmaitym wpływom z zewnątrz. Największy przełom w skromnym niegdyś ubiorze miał miejsce pod koniec XIX wieku, kiedy to góralki zainspirowane modą mieszczańską zaczęły ją naśladować. Okryciem głowy zarówno panien, jak i mężatek były wiązane pod brodą chustki, wzorzyste tybetowe i jedwobki. Koszule miały krój przyramkowy i były szyte z lnu lub batystu. Miały dużą wykładaną kryzę i były bardzo bogato zdobione. Na koszulę zakładano futrzasty serdak lub gorset. Serdaki pełniły raczej funkcję codziennego okrycia wierzchniego, natomiast gorsety, ściśle przylegające do ciała podkreślały kształt figury kobiety. Były one wykonane z jedwabiu lub aksamitu, pięknie wyszywane, sznurowane na przodzie, szeroką, często czerwoną wstążką wiązaną w dużą kokardę. W omawianym okresie zaprzestano noszenia zapasek, na rzecz różnobarwnych, szerokich spódnic z perkali, tkanin wełnianych, a przede wszystkim tybetu. Pod spódnicę zakładano fartuch uszyty z 3-4 płatów płótna. Okrycie wierzchnie stanowiły duże, wełniane, najczęściej kraciaste chusty. Najpowszechniejszym kobiecym obuwiem były kierpce, zaś na szczególne okazje zakładano sznurowane półbuty na obcasie. Kobiety niezależnie od wieku czy stanu cywilnego chętnie przyozdabiały swój strój biżuterią. Najcenniejsze były prawdziwe korale, przekazywane z pokolenia na pokolenie. Ponadto noszono naszyjniki z mas plastycznych lub korale szklane. Kobiety zakładały także ciężkie mosiężne lub bakfunowe pierścienie.

 

Oprac. Joanna Radziewicz

 

 

 

Literatura:

 

  1. Piskorz-Branekova, E.: Polskie stroje ludowe. Wyd. 3. Warszawa : Sport i Turystyka - Muza, 2005.
  2. Sieradzka A.: Tysiąc lat ubiorów w Polsce. Warszawa: Arkady, 2003.
  3. Karwicka T.: Ubiory ludowe w Polsce. Wrocław: Polskie Towarzystwo Ludoznawcze, 1995.
Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to Twitter